Zdecydowanie “nie” dla wydobycia ropy naftowej na obszarze Parku Narodowego Yasuni w Amazonii powiedzieli mieszkańcy Ekwadoru. Dodatkowo, istniejąca już w tym regionie infrastruktura naftowa ma zostać rozebrana. W referendum, które odbyło się 20 sierpnia przy okazji wyborów prezydenckich, wzięło udział 90 proc. mieszkańców Ekwadoru, z czego 58 proc. chciało zatrzymania wydobycia ropy, by chronić rdzenne ludności i przyrodę.
To wielkie zwycięstwo przyrody i społeczności lokalnych nad biznesem i żądnymi zysków globalnymi korporacjami. Zakaz udało się przegłosować pomimo nacisków lobby naftowych i ostrzeżeń niektórych ekonomistów, że brak przychodów bardzo osłabi w najbliższych latach gospodarkę Ekwadoru. Mieszkańcy nie ugięli się i pokazali, że przyroda jest dla nich ważniejsza niż bieżąca konsumpcja. Zdaniem naukowców w dłuższym okresie ochrona przyrody zdecydowanie się opłaci – polepszając warunki życia ludzi, dając czystą wodę i powietrze, oraz łagodząc skutki ocieplenia klimatu.