Co zamiast gąbki, żeby było bardziej eko?
Na pewno korzystasz z gąbek. Ale czy wiesz, że stają się siedliskiem bakterii bardzo szybko i powinniśmy je wymieniać co tydzień, a na pewno nie rzadziej niż co dwa tygodnie?
Badania naukowe[1] pokazują, że długo używane gąbki mogą być brudniejsze nawet niż muszla toaletowa – nie tylko więc nie przyczyniają się do czystości naszych naczyń ale też mogą powodować zakażenia!
Tak, powinniśmy więc sięgać po nowe gąbki regularnie i stosunkowo często.
To jednak w skali roku oznacza od 26 do 52 gąbek na rodzinę, a są to odpady zupełnie nie nadające się do recyklingu – trafiają na wysypiska, a w niektórych przypadkach są nawet spalane. A przecież korzystamy z gąbek nie tylko do naczyń więc liczba ta automatycznie rośnie kilkukrotnie!
Co więc wybrać zamiast syntetycznych gąbek?
Opcji jest tak naprawdę znacznie więcej niż się wydaje i każda z nich ma swoje unikalne zalety (praktyczne czy ekologiczne). Zamiast zwykłej gąbki, możesz użyć na przykład:
Gąbki luffa
Myjki, wykonane z suszonej trukwy egipskiej (tzw. luffa). Dzięki swojej bardzo porowatej strukturze dobrze spieniają płyn do naczyń a ich miększe warianty (tak, jest ich wiele) dobrze sprawdzają się także do pielęgnacji ciała. A co niemniej ważne, ponieważ jest to nieprzetworzona roślina, bardzo łatwo rozkładają się wyrzucone na kompost (a nawet zakopane w ogrodzie ).
Drewniane szczotki
Znacznie trwalsze niż gąbki, zależnie od rodzaju włosia mogą służyć do szorowania trudnych zabrudzeń (także w łazience) lub codziennego mycia naczyń i sztućców. Ich zaletą jest też dodatkowa ochrona wrażliwej skóry dłoni – wersje z rączką (i zmienną główką) pozwalają nam umyć naczynia bez kontaktu z detergentem. W kwestii ekologii istotny jest fakt, iż są wykonane w 100% z tworzyw naturalnych (drewno i włókna roślinne), które ulegają biodegradacji oraz metalu, który łatwo poddać recyklingowi.
Myjki konopne/jutowe
Zmywaki wykonane ze sznurka jutowego lub konopnego to jedna z ciekawszych alternatyw syntetycznych gąbek. Dobrze dopasowują się do mytej powierzchni lub przedmiotu, wygodnie leżą w dłoni i świetnie spieniają płyn do naczyń. Są delikatniejsze niż szczotki i gąbki luffa więc dobrze sprawdzają się nawet do mycia porcelany. Co ważne, ze względu na swoją strukturę zatrzymują dużo wody i wymagają dokładnego osuszania, jednak to finalnie ułatwia ich biodegradację – wysłużone spokojnie mogą trafić do odpadów bio czy na kompost.
Gąbki celulozowe lub z recyklingu
Opcja z pewnością najbliższa syntetycznym gąbką, do których wiele z nas jest przyzwyczajonych. Gąbki 100% celulozowe to opcja tak samo wygodna jak zmywaki z plastiku jednak wykonana ze spienionego materiału roślinnego a więc w pełni kompostowalna. Gąbki zawierające elementy z recyklingu (takie jak rPET) to opcja nieco słabsza pod kątem ekologii jednak wciąż daje drugie życie istniejącym już materiałom i może być rozwiązaniem dla bardzo nieprzekonanych do ekologii osób. Trzeba jednak pamiętać, że takie gąbki należy wyrzucić do śmieci zmieszanych gdyż nie ulegają biodegradacji.
Poza tymi rozwiązaniami, wiele osób decyduje się także na korzystanie z celulozowych ściereczek lub szczotek na bazie włókna z kokosa. Wybór ekologicznych alternatyw jest naprawdę duży, więc z pewnością znajdziesz rozwiązanie dla siebie!
Korzystasz z którejś z tych opcji?
A może jakaś Ci się nie sprawdziła?
Podziel się w komentarzu!
[1] Cardinale, M., Kaiser, D., Lueders, T. et al. Microbiome analysis and confocal microscopy of used kitchen sponges reveal massive colonization by Acinetobacter, Moraxella and Chryseobacterium species. Sci Rep 7, 5791 (2017). https://doi.org/10.1038/s41598-017-06055-9