Polscy myśliwi twierdzą, że polowania są konieczne dla “regulowania przyrody” czy ochrony pól uprawnych. Te argumenty są zupełnie nieprawdziwe w przypadku polowań na dzikie, rzadkie gatunki ptaków. Zabijanie tych zwierząt to tylko szkodliwe i brutalne hobby. Wszystkie niezależne badania potwierdziły, że nie ma żadnej potrzeby regulowania ilości tych zwierząt w środowisku przez człowieka.
Kampanię przeciwko polowaniom prowadzi obywatelska Koalicja Niech Żyją! Również Ministerstwo Środowiska po wyborach zapowiedziało zmiany prawne i wprowadzenie zakazu polowania na dzikie ptaki. Przeciwne tym zmianom jest bardzo silne lobby myśliwskie obecne w PSL.
Niestety, Ministerstwu nie udało się zmienić przepisów na czas. 15 sierpnia ruszył nowy sezon łowiecki. Myśliwi mogą już polować na gołębie grzywacze, a od września na kolejne gatunki m.in. kaczki, łyski, słonki, jarząbki i gęsi. Niestety, według koalicji Niech Żyją myśliwi bardzo często zabijają przez pomyłkę gatunki ściśle chronione. Ministerstwo Środowiska w tym roku poniosło klapę, a ewentualne zmiany przepisów mogą wejść w życie dopiero za rok. Czy zagrożone gatunki przetrwają do tego czasu?
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.