Gdzie indziej mógł powstać ten wynalazek jak nie w stolicy Wielkopolski? Po 3 latach prób i błędów, naukowcom z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu udało się opracować zamienniki mięsa powstałe z białka ziemniaczanego. Stworzyli parówkę, burgera oraz gyros. Czy podbiją polskie stoły?
Naukowcy zapewniają, że ziemniaczana parówka nie tylko pięknie pachnie ale również świetnie wygląda, zachowuje się też tak samo jak mięsny odpowiednik podczas grillowania.. Dodatkowo jest to to produkt prozdrowotny, o wyższej wartości odżywczej niż inne roślinne zamienniki mięsa już dostępne na rynku. Ma bardzo dobry profil aminokwasowy i wspiera ochronę układu pokarmowego przed nowotworami. Głównym komponentem użytym do jej produkcji był tzw. sok ziemniaczany, produkt uboczny w produkcji skrobi. Dotychczas nie znajdował on żadnego zastosowania, był utylizowany. Teraz czas na poszukiwanie partnerów biznesowych, którzy doprowadzą parówki z ziemniaków na nasze stoły.
Nie będzie to pierwszy roślinny zamiennik z ziemniaków. 2 lata temu bardzo dobrze przyjęło się na szwedzkim rynku mleko z ziemniaków marki DUG. Można je już kupić również w Polsce.