13 lipca Policja wraz ze Strażą Leśną przy użyciu siły zlikwidowała blokadę Puszczy Karpackiej prowadzoną przez aktywistów od ponad 2 lat. Na miejsce przyjechał dźwig, który usunął baraki aktywistów. 4 osoby zostały zabrane na komisariat Policji w Przemyślu.
„Kolejna próba stłumienia oporu wobec niszczenia Puszczy Karpackiej to wyraźny znak – leśnicy i handlarze drewnem chcą stawiać kolejne kroki na drodze do nieodwracalnego zniszczenia tak cennego terenu” – piszą aktywiści.
Puszcza Karpacka to najcenniejszy przyrodniczo las górski jaki zachował się w Polsce. Zliczono tutaj ponad 6 tysięcy drzew o wymiarach pomników przyrody. Żyją tu niedźwiedzie, wilki, rysie, żbiki, salamandry. Od lat aktywiści walczą o utworzenie na tym obszarze Turnickiego Parku Narodowego.
– Mamy obecnie najgorętszy tydzień na ziemi w historii pomiarów, a leśnicy we współpracy z policja próbują siłą zmienić rzeczywistość pacyfikując obywatelską blokadę wycinki lasu. Lasy potrzebują ochrony, nie wycinki – komentuje Marcin Teski, aktywista Inicjatywy Dzikie Karpaty.